Zwierzęta stały się weselsze! Wszystko dzięki dzieciom!

Władze schroniska dla bezdomnych zwierząt w Missouri wpadły na fantastyczny pomysł, w jaki sposób można pomagać znajdującym się w nim mieszkańcom. Do wszystkiego zaangażowały dzieci.

Mały wolontariusz razem ze swoim podopiecznym

Pomysł, choć rewolucyjny, zasadniczo jest dosyć prosty. Chętne do pomagania zwierzakom dzieci przychodzą w wolnym czasie do schroniska i ... czytają im książki. Mimo, że na pierwszy rzut oka widok dziecka czytającego psu książkę może wydawać się niedorzeczny, program przynosi świetne rezultaty.

Reklama

Korzyść z jego działania odnoszą zarówno znajdujące się w schronisku zwierzęta, które przestają czuć się samotne i oswajają się z ludźmi, jak i zaangażowane w akcje dzieci. Pomaganie bezdomnym zwierzakom uczy je wrażliwości, odpowiedzialności i empatii.

W programie autorstwa osób z Humane Society of Missouri uczestniczą dzieci między 6 a 15 rokiem życia. Przed kontaktem ze zwierzętami, przechodzą one specjalne szkolenie, które uczy ich, jak odczytywać reakcję swoich podopiecznych i w jaki sposób reagować, gdy są oni przestraszeni lub zestresowani.

"Głos dziecka sprawia, że psy stają się spokojniejsze. Reakcja ze strony zwierząt na nasz program jest naprawdę niesamowita" - mówi jego dyrektor, Jo Klepacki.

Co wy na to? Może podobną inicjatywę warto by wypróbować również w Polsce? Na wasze opinie czekamy w komentarzach.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zwierzęta | dzieci

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje