Zwierzęta i ich właściciele w jednym samolocie!

To była istna latająca Arka Noego! Z powodu pożaru w mieście Alberta w Kanadzie ogłoszono nagłą ewakuację. Mieszkańcy opuszczali miasteczko samolotami, a linie lotnicze zezwoliły na przewożenie na pokładzie nie tylko ludzi, ale także zwierząt.

W sumie zostało ewakuowanych około 80 tysięcy osób. Niebezpiecznie rozprzestrzeniający się pożar zniszczył w miejscowości aż ponad 2 tysiące budynków. Sytuacja była na tyle poważna, że konieczna była ewakuacja. 

Reklama

Zazwyczaj zwierzęta przewozi się w samolocie w specjalnych klatkach i miejscu przeznaczonym dla bagaży. Tym razem jednak linie lotnicze złamały powszechnie obowiązujące przepisy i wpuściły zwierzęta na pokład. Chociaż sytuacja jest tam naprawdę poważna, to trzeba przyznać, że zwierzaki w samolocie razem ze swoimi właścicielami tworzyły uroczy widok.

Na pokładzie znalazły się żółwie, koty, psy, a nawet żaby!

Więcej materiałów o zwierzętach znajdziecie na stronie fisie.pl:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Kanada | linie lotnicze | zwierzęta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje