Zginął, bo chcieli mieć z nim zdjęcie! - wideo

Takie historie sprawiają, że opadają nam ręce. Ta poniżej wydarzyła się na Dominikanie, gdzie ofiarą bezmyślnej grupy padł rekin. Zmarł on po tym, jak wyciągnięto go na brzeg, żeby zrobić sobie z nim zdjęcie.

Do brutalnego i tragicznego w skutkach aktu głupoty doszło na jednej z plaż w okolicach Punta Cana - najdalej wysuniętego na wschód przylądka Dominikany. Znajdująca się tam grupka osób w pewnym momencie zauważyła pływającego blisko brzegu rekina i postanowiła go pochwycić, żeby zrobić sobie z nim zdjęcie. Rekin walczył z całych sił, by się uwolnić, ale nie miał w tym starciu żadnych szans:

Reklama

Zgodnie z wypowiedziami świadków, we wszystkim udział brali nie tylko turyści, ale także ratownicy oraz pracownicy znajdującego się nieopodal hotelu. Po tym gdy rzucającego się po piasku, przestraszonego rekina udało się okiełznać, zaczęto sobie robić z nim zdjęcia. Zwierzę znajdującego się poza swoim naturalnym środowiskiem życia oczywiście nie dało rady tego przeżyć.

Rzeczniczka hotelu, którego pracownicy brali udział w tym zajściu zapowiedziała, że zostaną oni pociągnięci do odpowiedzialności. Naszym zdaniem konsekwencje powinny spotkać jednak wszystkich, którzy zrobili sobie zdjęcie z rekinem.

To już nie pierwsza taka historia, która obiegła cały świat, gdy zwierzę umiera przez głupotę człowieka, a wciąż zdarzają się takie ekscesy. Jakiś czas temu pisaliśmy o śmierci delfina w podobnych okolicznościach oraz o głupocie pewnej turystki, przez którą zmarł łabędź. Najwyższa pora zacząć więc surowiej karać za takie wybryki.

Więcej materiałów o zwierzętach znajdziecie na stronie fisie.pl:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zwierzęta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje