Wysłał mamie tekturową podobiznę. Szybko tego pożałował!

Dalton Ross wyjechał na studia za granicę i wymyślił oryginalny prezent dla swojej mamy. Wysłał jej swoją tekturową podobiznę sądząc, że ta będzie na niego czekać schowana w jakimś kącie w domu. Grubo się jednak mylił.

Mama Daltona miała wobec podobizny syna całkowicie inne plany. Zamiast trzymać ją zamkniętą w domu, zaczęła ją ze sobą wszędzie zabierać. Tekturowy syn towarzyszył jej m.in. na meczach koszykówki, w parku czy na rodzinnych imprezach. 

Reklama

Mama Daltona wysłała mu zdjęcia, na których widać, jak dobrze bawi się ze swoim "tekturowym" synem. Dalton opublikował je na stronie imgur.com, a te bardzo szybko zrobiły furorę w internecie. 

Tekturowy Dalton z psem w parku

Dalton na meczu. Jak widać świetnie się bawił

Dalton na spotkaniu z rodziną

Dalton przed pójściem spać w swoim pokoju

Dalton z narzeczoną na rodzinnym obiedzie

Dalton na świątecznym spacerze z koszykiem i pisankami

Wniosek jest tylko jeden. Zawsze doceniaj swoją mamę! Nigdy nie wiesz, czym może cię zaskoczyć!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: studia | podobizna | matka i syn

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje