W wieku 14 lat pojawił się u niego ogon. Urósł do 18 centymetrów!

Ludzkie ciało wciąż potrafi czasem zaskoczyć lekarzy. Udowadnia to historia tego chłopaka z Indii, któremu wyrósł kilkunastocentymetrowy ogon. 18-latek żył z nim w sumie przez 4 lata, ale w końcu zdecydował się go pozbyć.

Ogon zaczął rosnąć, gdy chłopiec miał 14 lat. Początkowo był o wiele krótszy, ale z czasem urósł do 18 centymetrów i zaczął przeszkadzać nastolatkowi w codziennym życiu. Właśnie wtedy Hindus i jego rodzina zdecydowali się na jego operacyjne usunięcie.

Reklama

Lekarze, którzy zajęli się chłopcem przyznali, że nigdy wcześniej nie spotkali się z podobną anomalią na aż tak dużą skalę. Chłopiec był posiadaczem prawdopodobnie najdłuższego ludzkiego ogona na świecie.

W opinii specjalistów, którzy zajęli się 18-latkiem, ogon pojawił się u chłopca już po urodzeniu, w postaci specyficznej narośli, której jednak jego rodzice nie zdecydowali się usunąć, ponieważ wszelkie znamiona na ciele otacza się w Indiach ogromnym szacunkiem, nadając im boski wymiar.

Z czasem narośl zaczęła się rozwijać co doprowadziło do tego, że w wieku 14 lat u chłopca zaczął wykształcać się ogon, który na przestrzeni 4 lat urósł do 18 centymetrów. Jego usunięcie stało się wówczas konieczne, gdyż ogon powodował u nastolatka znaczny dyskomfort i ból. Zabiegł przebiegł pomyślnie i 18-latek może teraz normalnie funkcjonować.

Zobacz również:

Przełom w walce z wirusem HIV? To odkrycie daję nadzieję

Czego potrafią bać się ludzie? Nietypowe fobie i lęki

11 szalonych teorii spiskowych na temat znanych osób

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: historie z życia | świat

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje