Uratowali małego niedźwiadka z pożaru!

Strażacy z Florydy zostali wezwani do pożaru lasu. W trakcie akcji uratowali życie przeuroczego niedźwiadka. Dali mu imię „Smokey Junior”.

Pożar rozprzestrzenił się na powierzchnię ponad 80 tysięcy metrów kwadratowych. „Mieszkaniec tego rejonu zobaczył niedźwiadka i zaalarmował strażaków. Ci przenieśli go w bezpieczne miejsce” – mówiła przedstawicielka straży Kelly Lassollette.

Reklama

Niedźwiadek został delikatnie poparzony na twarzy i łapkach. Jego mamy niestety nie udało się odnaleźć. „Smokey Junior” jest teraz pod opieką organizacji zajmującej się pomocą dzikim zwierzętom. Kiedy dojdzie do siebie, wróci do swojego naturalnego środowiska.

Trzymamy kciuki za jego szybki powrót do zdrowia!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zwierzęta

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje