Udowodniła, że suknia ślubna nie musi być biała!

Australijska blogerka Sophie Cachia chciała, żeby jej ślub był nie tylko wyjątkowy, czego życzą sobie wszystkie przyszłe panny młode, ale i oryginalny. W tym celu zdecydowała się na nietypowy ruch i do ołtarza poszła w sukni w kolorze czarnym. Wyglądała w niej zjawiskowo!

"Gdy myślałam o ślubie, zupełnie nie widziałam się w białej sukni. Czerń ma klasę. Wygląda dobrze na każdym. Jest śmiała i sexy" - mówi Sophie. Patrząc na jej zdjęcia z ceremonii ślubnej ciężko się z tym nie zgodzić.

Reklama

"Biorąc ślub, nie zrobiliśmy niczego zgodnie z tradycją. Na przyjęciu serwowano np. paellę i pizzę". Za przykładem Sophie poszedł także jej przyszły mąż, Jaryd. Jego strój także był bardzo oryginalny:

Co o tym sądzicie? Jak podoba się wam kreacja Sophie? Założyłybyście taką suknię na swoim ślubie?

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ślub | moda

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje