Tym zajmowali się dyktatorzy, nim sięgnęli po władze

Okazuje się, że Stalin, Mussolini oraz Hitler nie od razu zajmowali się polityką i zainteresowali się nią dopiero po pewnym czasie, stopniowo stając się dyktatorami. Sprawdź, co robili przed tym, nim sięgnęli po władze. Możesz być zaskoczony.

Historia zapamiętała ich jako dyktatorów. Nie zawsze jednak nimi byli. Widoczny na powyższym zdjęciu Iosif Wissarionowicz Dżugaszwil, lepiej znany jako Józef Stalin, kształcił się w seminarium na popa i śpiewał w cerkiewnym chórze. Gdy go z niego wydalono pracował m.in. jako korepetytor. W międzyczasie zainteresował się polityką, której z czasem poświęcił się zupełnie, pnąc się po szczeblach partyjnej drabiny do momentu, aż został dyktatorem Związku Radzieckiego.

Reklama

Dyktatorem nie od razu został też Benito Mussolini, który najpierw pracował jako nauczyciel, a następnie został dziennikarzem piszącym o polityce.

Nieco inne były losy Adolfa Hitlera, który mocno interesował się sztuką, w tym zwłaszcza malarstwem. Hitler dwukrotnie próbował dostać się nawet do Akademii Sztuk Pięknych w Wiedniu, jednak robił to bez powodzenia. Przez jakiś czas żył nawet z malowanych przez siebie akwarelami pocztówek. Pracował też dorywczo jako pomocnik murarza. Dopiero po tym wszystkim zajął się polityką.


Swoją przyszłość jasno widział za to od samego początku Francisco Franco, który po ukończeniu szkoły na ochotnika wstąpił do wojska, gdzie szybko zdobył sobie szacunek i zaufanie przełożonych. W 1915 roku Franco został najmłodszym kapitanem w historii hiszpańskiej armii, mając wtedy zaledwie 23 lata. Po władzę w kraju Franco sięgnął natomiast w roku 1936.

Więcej na kolejnej stronie...

Dowiedz się więcej na temat: historia | ciekawostki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje