To niezwykłe pożegnanie wzrusza do łez! - wideo

Przyjaźń między człowiekiem a zwierzęciem to zawsze coś niesamowicie pięknego, jednak ten przypadek porusza szczególnie. Ten człowiek poświęcił koniom swoje życie i jego ostatnim życzeniem było ujrzeć ukochane dwa z nich jeszcze raz przed śmiercią.

Roberto Gonzales to weteran wojny w Wietnamie. W wyniku postrzału na polu walki resztę swojego życia po powrocie z wojny, mężczyzna spędził sparaliżowany. Nie przeszkodziło mu to jednak w realizowaniu swojej pasji, którą było trenowanie i zajmowanie się końmi. Roberto poświecił im w sumie niemal 40 lat, będąc jedynym certyfikowanym sparaliżowanym trenerem koni w całym Teksasie.

Reklama

Mimo niepełnosprawności Roberto Gonzales długo cieszył się dobrym zdrowiem. Problemy pojawiły się, gdy w czasie jednego z rutynowych badań okazało się, że ma on problemy z wątrobą. Później było już tylko gorzej.

W czasie swojej blisko 40-letniej pracy mężczyzna szczególnie zaprzyjaźnił się z dwójką swoich koni o imieniu Sugar oraz Ringo i to właśnie z nimi chciał się zobaczyć przed śmiercią. Jego życzenie udało się spełnić.

Więcej materiałów o zwierzętach znajdziecie na stronie fisie.pl:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: zwierzęta | przyjaźń

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje