Tłumy ludzi w słynnym parku. Wszystko przez… Pokemona

Szaleństwo na punkcie gry Pokemon Go trwa w najlepsze. W słynnym nowojorskim Central Parku w środku nocy pojawił się tłum ludzi. Wszystko za sprawą rzadkiego Pokemona.

Gra Pokemon Go już w pierwszych dniach od pojawienia się na rynku, podbiła serca użytkowników. W sklepach Google Play i Apple Store to najchętniej pobierana aplikacja. Obecnie jest popularniejsza nawet od słynnego Tindera.

Reklama

Wirtualne łapanie Pokemonów naprawdę wciąga. Szacuje się, że gra dziennie pochłania użytkownikom średnio 33 minuty. O tym, że może być mocno uzależniająca przekonuje ostatnia sytuacja w Nowym Jorku. W słynnym Central Parku w środku nocy pojawił się tłum ludzi. Powód? Chcieli złapać rzadkiego Pokemona – Vaporeona.

Ten filmik mówi zresztą sam za siebie.

W Polsce gra Pokemon Go miała oficjalną premierę w zeszłą sobotę. Może w naszym kraju za niedługo też będziemy świadkami takich scen?

Nie wiesz o co chodzi w grze Pokemon Go? Więcej pisaliśmy o tym TUTAJ

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pokemon go | Central Park

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje