Teksty, które padają przy każdym świątecznym stole!

Każde świąteczne spotkanie ma swój niepowtarzalny klimat. Jest jednak coś, co łączy je wszystkie - teksty, które przewijają się niemal na każdej z imprez w gronie najbliższych. Jesteśmy prawie pewni, że będziecie je kojarzyć i śmiać się z tego, że u was jest podobnie. Sprawdźcie je koniecznie!

Ale urosłeś kawalerze! Ale z ciebie pannica! Ale ten czas szybko leci

Imprezowy klasyk. Jeżeli nie powie tego babcia, to na pewno zrobi to któraś z ciotek!

No przywitaj się z ciocią!

Reklama

Nieważne, że widzicie się raz do roku - bez słodkiego całusa się nie obędzie!

Masz już dziewczynę? Masz już chłopaka?

Stała kwestia rodzinnych zlotów. Młodych trzeba przecież przepytać!

Co tam u twojej dziewczyny? Co tam u twojego chłopaka? Kiedy ślub?

Kiedy rodzina już wie, że kogoś masz, najchętniej jak najszybciej posłałaby cię przed ołtarz! Nie ma przecież na co czekać! Będzie kolejna okazja do spotkania!

Zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy!

Jak święta to i życzenia. Te najczęstsze zdecydowanie dotyczą zdrowia i pieniędzy - wiadomo.

Ze mną się nie napijesz? Teraz na drugą nóżkę!

Wiadomo - jak rodzinna impreza, to i alkohol, a jak alkohol to wyszukane toasty. Te powyżej padają najczęściej, ale jest ich o wiele, wiele więcej. Znajdziecie je tutaj.

Za moich czasów...

Jak spotkanie w gronie najbliższych to i wspominki oraz opowieści. Jedne bardziej interesujące, drugie mniej. Zawsze zaczynające się jednak od słynnego "za moich czasów...", które brzmi wtedy niemal jak bajkowe "dawno, dawno temu...".

Za komuny...

Kiedy na stole pojawia się alkohol i zasiada do niego kilku Polaków, zawsze wiodącym tematem po pewnym czasie staje się polityka. Gdy już ktoś zagra na tą nutę, po chwili zaczynają się także porównania do tego co było kiedyś. Właśnie wtedy z czyichś ust pada kwestia "za komuny..." i cała litania historii jak to wtedy było.

Wszystko ma być zjedzone! Komu ja to wszystko robiłam?

Ciasta, sałatki, śledzie i wędliny. Każdemu rodzinnemu spotkaniu towarzyszą zawsze pełne stoły jedzenia. Pani domu bardzo nie lubi, gdy goście się przy nich obijają, dlatego łyżeczki i widelce powinny być w ciągłym ruchu!

Zjedz coś, słabo wyglądasz! Wiatr cię niedługo porwie!

Niektórych do jedzenia trzeba zachęcać bardziej niż innych - najczęściej robi się to tym właśnie tekstem, który stawia niejadków pod ścianą!

Dowiedz się więcej na temat: śmieszne | Boże Narodzenia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje