Sprawił, że na twarzy żony znów zagościł uśmiech

Czego nie robi się dla ukochanej osoby! Ta historia rozegrała się w niewielkiej wiosce w Japonii i jest dowodem pięknej miłości oraz niesamowitego przywiązania.

Państwo Toshiyuki i Yasuko Kuroki pobrali się w 1956 roku i przez lata prowadzili wspólnie niewielkie gospodarstwo rolne. Po przejściu na emeryturę małżeństwo spotkała tragedia. Pani Kuroki, na skutek komplikacji przy wyniszczającej organizm cukrzycy, w ciągu zaledwie tygodnia straciła wzrok. Sytuacja ta sprawiła, że kobieta popadła w depresję i zaszyła się w swoim domu.

Reklama

Jak zareagował na to wszystko mąż? Robił co tylko w jego mocy, by jakoś rozweselić ukochaną małżonkę. Pewnego dnia do głowy przyszedł mu nietuzinkowy pomysł.

Mężczyzna zauważył, że sąsiadom bardzo podobają się rosnące na jego posesji różowe kwiaty shibazakura, będące japońskim symbolem miłości, których zapach niezmiernie lubiła Yasuko. Postanowił więc obsiać nimi cały ogród, by po pierwsze sprawić przyjemność swojej żonie, a po drugie, by zwrócić uwagę okolicznych mieszkańców, którzy oglądając kwiaty dotrzymywaliby jej towarzystwa.

Przez 2 lata, pan Kuroki zasadził prawie 10 tysięcy wyjątkowych roślin shibazakura. Niemal 10 lat od rozpoczęcia projektu, kwiaty wciąż rosną na posesji państwa Kuroki i przyciągają do wioski turystów z kraju oraz z całego świata, jako że niezwykły kwiatowy dywan stał się lokalną atrakcją. Pani Kuroki wprawdzie nie jest wstanie ich zobaczyć, lecz dzięki poświęceniu męża, może poczuć ich woń, która sprawiła, że na jej twarzy znów zagościł uśmiech.

Jeśli również chcecie wybrać się w to niezwykłe miejsce, podajemy adres: Miyazaki-ken, Koyu District, Shintomi, Nyuuta 17180-1. Pozdrówcie od nas urocze małżeństwo i koniecznie prześlijcie nam zdjęcia.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: kwiaty | Japonia | Ogród | miłość

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje