Ratownicy wpatrzeni w telefony. Tak dbają o bezpieczeństwo?

Jak pokazały zdjęcia jednego z użytkowników Facebooka, ratownicy wodni znaleźli sobie ciekawsze zajęcia niż czuwanie nad bezpieczeństwem ludzi. Zapatrzeni w swoje telefony nie mieli pojęcia, że ktoś robi im zdjęcia, więc mało prawdopodobne, że widzieli co dzieje się w wodzie i na plaży.

Cała sytuacja miała miejsce na plaży w Skorzęcinie. Autor zdjęć wykonał je podczas spaceru i jak potwierdził ratownicy byli wtedy na służbie. Choć udało mu się obejść ich ze wszystkich stron, w żaden sposób na niego nie zareagowali.

Reklama

To wydarzenie budzi obawy, czy również na innych plażach możemy czuć się bezpiecznie. Jak słusznie zauważył autor fotografii, jedyną pomocą dla tonącego jest wysłanie aktualizacji do ratowników na Facebooku.

Pod postem pojawiło się mnóstwo słów krytyki względem zachowania ratowników. Nic w tym dziwnego, taka postawa może kogoś kosztować życie. Obyśmy więcej nie musieli oglądać takich obrazków.

Facebook

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje