Policjanci pocieszali samotnych staruszków. Wzruszająca interwencja

Michele i Jole są małżeństwem prawie 70 lat. Płakali tak głośno w swoim mieszkaniu, że sąsiedzi zdecydowali się wezwać policję. Starsza para wytłumaczyła im, że po prostu czują się bardzo samotni.

Do tego smutnego, a zarazem wzruszającego wydarzenia doszło w Rzymie. Włoscy policjanci wykazali się ogromnym sercem. Zostali ze staruszkami i ugotowali im spaghetti. Michele, który ma 94 lata i pięć lat młodsza Jole rzadko mają gości. W swoim mieszkaniu czują się bardzo samotni.

Reklama

Staruszkowie rozpłakali się z powodu złych wiadomości, które zobaczyli w telewizji. "Ataki, gwałty w przedszkolach... Jole zastanawiała się, dlaczego jest tyle zła. Nie zawsze jest łatwo w życiu, zwłaszcza kiedy miasto pustoszeje, a sąsiedzi wyjeżdżają na wakacje. Czasami samotność przyprawia o łzy" - napisali policjanci na swoim koncie na Facebooku.

Post ze zdjęciem staruszków szybko stał się bardzo popularny w internecie. Zebrał ponad 65 tysięcy lajków i ponad 30 tysięcy udostępnień. Wiele osób zgłosiło się z chęcią pomocy staruszkom. Byli to ludzie z całego świata.

Czytaj również:

Im nie trzeba powtarzać, że ludzie powinni sobie pomagać

Miłość może być fascynująca w każdym wieku. Oto dowody!

Odmówiła leczenia i zaczęła zwiedzać świat. Jej historia cię poruszy!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: staruszkowie | samotność

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje