Płynęło za nimi "coś" dziwnego! To nagranie poruszyło sieć!

Bohaterka tego nagrania wybrała się ze znajomymi w rejs po rzece Isabela w Portoryko. W pewnym momencie za ich łodzią zaczęło „coś” płynąć. W sieci aż huczy od domysłów, co to mogło być!

W trakcie morskiej podróży, Morles Deby nagrała swoim telefonem niezwykłe stworzenie. Film pojawił się w sieci i natychmiast wywołał przeróżne skojarzenia. Internauci nie kryli swojego przerażenia spotkaniem oko w oko z tym tworem, nazywając go podwodnym duchem lub duchem turysty, który się utopił.

Reklama

Barri Ghai, który jest specjalistą od spraw paranormalnych, na łamach "Daily Star Online" wyjawił, że z początku uznał tę przedziwną istotę za syrenę. Później na myśl przyszedł mu stwór mający cechy człowieka. Łódka mogła też ciągnąć za sobą ciało. Tak czy inaczej, jego zdaniem to była żywa istota, która miała włosy, ciało i skórę.

Część osób potraktowało również to nagranie jako pogoń za sensacją. Jak sądzicie, co tak naprawdę kryje rzeka Isabela?

YouTube

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje