Piła 40 piw dziennie. Zobacz, jak skończyła

Wszystko jest dla ludzi, ale niestety nie wszyscy potrafią dawkować sobie pewne przyjemności. Ta kobieta zaczęła pić mając 20 lat i potrafiła dziennie wlać w siebie do 40 piw. Efekt takiego stylu życia okazał się dla niej dramatyczny.

Beverley Pickorer, matka czwórki dzieci zaczęła pić z powodu kilku trudnych i nieudanych związków. W ten sposób chciała pozbyć się swoich problemów. Jej uzależnienie z dnia na dzień rosło jednak coraz bardziej. W najgorszych momentach była w stanie wypić 40 piw dziennie!

Reklama

W wieku zaledwie 35 lat Beverley zaczęła poważnie chorować z powodu marskości wątroby. Objawami była m.in. utrata zębów przez co nie mogła się nawet dobrze wypowiedzieć. Kobieta spędziła kilka miesięcy w szpitalu nie będąc w stanie nic ze sobą zrobić. 

Oddany partner Beverley - Anthony Howard towarzyszył kobiecie w najgorszych momentach. Przywołując jej historię chciał ostrzec innych przed tragicznymi skutkami alkoholizmu. Na Facebooku udostępnił zdjęcia kobiety pokazujące, jak bardzo alkohol zniszczył ciało Beverley.

Zęby kobiety nienaturalnie się wykręciły, miała żółtą skórę. Całe jej ciało zmieniło się nie do poznania. Zaczęła także dostawać częstych ataków padaczki.

„Opiekowałem się Beverley przez pięć i pół roku. Praktycznie przez cały ten czas przebywała w szpitalu” – opowiadał Anthony. 

Wraz z upływem czasu było tylko gorzej. Kobieta została przykuta do łóżka. Straciła także wzrok. Beverley zmarła w sierpniu 2014 roku. Rodzina mogła tylko bezradnie przyglądać się jej cierpieniu.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: alkoholizm | kobiecy alkoholizm | walka z alkoholizmem

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje