Pacjenci tego szpitala czują się w nim jak w domu

Jean Makesh jest dyrektorem centrum medycznego „Linterna” w USA, które zajmuje się leczeniem ludzi chorych na alzheimera. Żeby jego pacjenci mogli poczuć się jak w domu i w czasach, który pamiętają najlepiej, mężczyzna stworzył niesamowity projekt.

Szpital w Ohio nie przypomina miejsca, w którym leczy się chorych ludzi. Wygląda raczej jak urocza dzielnica z lat 30. albo 40. Miejsce zostało tak wystylizowane, ponieważ większość chorych przebywających w "Linternie" to osoby, które najlepiej pamiętają właśnie ten okres ze swojego życia.

Reklama

Jean zadbał o naprawdę najdrobniejsze szczegóły. Sufit stylizowany jest na niebo, które zmienia się w dzień i w nocy. Podłoga wygląda natomiast jak zwykły chodnik. Przez cały dzień pacjenci słuchają także relaksacyjnej muzyki. Zadbano nawet o odpowiednie zapachy! Niektóre badania wykazały bowiem, że aromaterapia dobrze wpływa na pacjentów z Alzheimerem.

Pokoje pacjentów też zostały odpowiednio zagospodarowane. Zapomnijcie o białej sali i niewygodnych, szpitalnych łóżkach. Tutaj ich nie znajdziecie!

Jean Makesh jest przekonany, że odpowiednie warunki odgrywają znaczącą rolę w leczeniu chorych na alzheimera. Według niego, trzeba zmienić sposób traktowania pacjentów z tą chorobą i przede wszystkim starać się polepszyć ich stan emocjonalny.

Zgadzamy się w stu procentach!

Czytaj więcej:

Ten budowlaniec sprawił dzieciom ze szpitala ogromną frajdę!

Spędziła pod szpitalem 6 dni, wiernie czekając na swoją właścicielkę 

Odmówiła leczenia i zaczęła zwiedzać świat. Jej historia cię poruszy!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: szpital | Alzheimer

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje