Najbardziej wysportowana babcia na świecie!

Czujecie się już czasem na coś za starzy? Brakuje wam motywacji do działania? Ta historia postawi was na nogi! Poznajcie 80-letnią kulturystkę, której energii może pozazdrościć niejeden młodzieniaszek!

Ernestine Shepherd, bo o niej mowa, urodziła się dokładnie 16 czerwca 1936 roku. Przygoda ze sportem zaczęła się dla Ernestine dosyć późno i nieco przypadkowo. Mając 56 lat kobieta wraz z siostrą Mildred postanowiła zapisać się na zajęcia z aerobiku, po tym jak obie zobaczyły się w lustrze w strojach kąpielowych, które nie leżały na niej najlepiej.

Reklama

Mildred z aerobiku przerzuciła się jakiś czas później na kulturystykę, a w jej ślady poszła wkrótce także Ernestine. Karierę siostry 80-latki przerwał jednak tętniak mózgu, który sprawił, że Mildred zmarła w roku 1992. Ernestine postanowiła wtedy kontynuować swoją karierę właśnie dla niej, zdobywając m.in. dwa tytuły mistrzowskie w kulturystyce, biegnąc w dziewięciu maratonach oraz stając się rekordzistą Guinnessa w kategorii najstarsza kulturystka na świecie.

Jaki jest przepis Ernestine na sukces? Dyscyplina, determinacja i ciężka praca. 80-latka wstaje wcześnie rano, biega około 130 kilometrów tygodniowo oraz wciąż pozostaje na diecie, na którą składają się białka gotowanych jaj, kurczak, warzywa oraz duże ilości wody.

Wszystkiego najlepszego Ernestine! Jesteś niesamowita i udowadniasz, że w życiu nigdy na nic nie jest za późno!

Jeżeli spodobała się wam ta historia koniecznie poznajcie też inną równie wysportowaną babcię, o której pisaliśmy jakiś czas temu oraz występ pewnej Japonki we włoskim "Mam talent". Znajdziecie je tutaj oraz tutaj.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: sport | ciekawostki

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje