Miasta walczące z samochodami. Jest ich tam coraz mniej!

W dzisiejszych czasach zakorkowane miasta to już standard. Coraz częściej jednak z tego właśnie powodu, ludzie wybierają zamiast samochodu rower albo publiczne środki transportu. W wielu miejscach władze starają się stopniowo zmniejszać ilość poruszających się po ulicach aut.

Kopenhaga (Dania)

Reklama

Kopenhaga jest miastem z najmniejszą liczbą samochodów w Europie. W mieście jest aż 320 kilometrów tras dla rowerzystów.

Madryt (Hiszpania)

Bardzo dużo głównych ulic w Madrycie jest zamkniętych dla samochodów. Wjazd na zablokowane ulice grozi karą nawet 200 euro. Nie dotyczy to tylko mieszkańców danych terenów. Im bardziej wzrasta zanieczyszczenie powietrza w Madrycie, tym droższe są opłaty za parkingi.

Paryż (Francja)

Dwa lata temu stężenie smogu w Paryżu dramatycznie wzrosło. Władze miasta zakazały samochodom przez tydzień wjeżdżać do centrum, co poskutkowało obniżeniem szkodliwego dla zdrowia wskaźnika o aż 30 %. Do 2020 roku w Paryżu ma powstać dużo więcej ścieżek dla rowerzystów, a do centrum miasta będą mogły wjeżdżać tyko elektryczne samochody.

Chengdu (Chiny)

Ulice na przedmieściach Chengdu są tak skonstruowane, że do centrum możesz się dostać na piechotę w zaledwie 15 minut. Tylko połowa ulic jest przeznaczona dla ruchu samochodów. Inne służą tylko rowerzystom i pieszym.

Hamburg (Niemcy)

W centrum miasta nie ma zakazu poruszania się samochodami, ale władze Hamburga robią wszystko, żeby zachęcić mieszkańców do porzucania swoich aut. Miasto wprowadziło projekt „Zielona sieć”, dzięki któremu w ciągu 20 najbliższych lat ma pojawić się więcej parków, tras dla rowerzystów i chodników. Strefa dla pieszych zajmuje obecnie 40% miasta.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: samochody | zanieczyszczenie powietrza

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje