Koala włamał się do domu i tańczył na… rurze!

Ta zabawna historia wydarzyła się w Australii. Nauczycielka tańca na rurze Nikki Erickson po powrocie z pracy, w domu zastała nieoczekiwanego gościa – misia koalę.

Kobieta ma w domu rurę do ćwiczeń. Koala, który "włamał" się do jej posiadłości chciał się na nią wspiąć. Efekt był naprawdę komiczny!

Reklama

Miś koala był bardzo przyjaźnie nastawiony. "Siedział spokojnie, kiedy do niego mówiłam i robiłam mu zdjęcia" - przyznała Erickson.

Wideo z tańczącym misiem koala kobieta wrzuciła na Facebooka. Film został udostępniony ponad dwa tysiące razy!

Zwierzę bez wątpienia ma duży talent, ale Erickson wiedziała, że nie może zostać w jej domu. Kobieta skontaktowała się z odpowiednimi służbami, które zabrały koalę. Jak się okazało, była to dziewczynka. Dostała imię Larissa i po badaniach w ośrodku została wypuszczona na wolność.

Czytaj również:

Ten pit bull nie przestaje się uśmiechać!

Trzy niewidome koty w końcu znalazły dom!

Te rośliny oczyszczą powietrze w twoim domu!

Więcej zabawnych materiałów o zwierzętach znajdziecie też na stronie fisie.pl:

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Koala | taniec na rurze

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje