Klozetowy sondaż w Londynie. Nie lubisz polityka? Olej go!

W Londynie wymyślili „klozetowy sondaż” polityczny. W jednym z pubów pojawiły się specjalne pisuary z wizerunkami walczących ze sobą w amerykańskich wyborach republikanów. Na tego, którego nie lubi się najbardziej, można... nasikać.

Przed zbliżającymi się wyborami prezydenckimi w USA, walka między konkurentami mocno się zaostrza i momentami przypomina istny cyrk. Rywalizacja w prawyborach w obozie republikanów, w tym roku może przejść do historii dzięki Donaldowi Trumpowi, który już nie raz zszokował opinię publiczną swoimi wypowiedziami.

Reklama

Dla tych, których te wybory nie dotyczą, obserwowanie ich może być momentami naprawdę zabawne. W Londynie jeden z pubów zaproponował ludziom bardzo oryginalny sposób na wyrażenie swoich politycznych upodobań. W toaletach zamontowano specjalne pisuary z wizerunkami walczących między sobą republikanów. Zasady są proste. Na tego, którego nie lubisz najbardziej, możesz oddać mocz. 

Pub „The Tree Stags” w południowym Londynie zamontował „klozetowe sondaże” dla brytyjskiego satyrycznego show telewizyjnego „The Last Leg”. Od 26 lutego br. goście lokalu mogą oddawać swoje „głosy” na Teda Cruza, Donalda Trumpa albo Marca Rubia. 

W mediach społecznościowych akcja wywołała burzę. Początkowo udział w konkursie mogli wziąć tylko panowie, bo wizerunki polityków znalazły się wyłącznie na pisuarach. Od razu znaleźli się jednak tacy, którzy domagali się możliwości głosowania także dla pań. Pub szybko zareagował na prośby klientów i dla kobiet też zamontowano specjalne klozety. 

Wyniki sondażu mają zostać ogłoszone w ten piątek. Wstępne szacunki głosów wskazują, że wygra Donald Trump. „Oczywiście wygrywa Trump. 90 procent ludzi, łącznie ze mną, sika do ust tego pana za każdym razem” – przyznał Lauren Hansen właściciel lokalu.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Donald Trump | polityka | śmieszne

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje