Islandzki komentator znów daje czadu! - wideo

Islandzki komentator Gudmundur Benediktsson w czasie meczu z Anglią znów dał popis swoich umiejętności! Dwa gole strzelone Anglikom i odprawienie ich z kwitkiem do domu sprawiły, że odleciał on jeszcze bardziej niż w spotkaniu z Austrią! Musicie to zobaczyć!

Takiej sensacji na wielkiej piłkarskiej imprezie nie było od dawna. Skazywani na porażkę Islandczycy dzielnie stawili czoła Anglikom i po zaciętym, emocjonującym meczu pokonali ich 2:1.

Reklama

Przy okazji tego spotkania swoje show znów dał islandzki komentator Gudmundur Benediktsson, który najpierw fetował bramkę na 1:1, potem wpadł w euforię przy bramce na 2:1, a na koniec odleciał zupełnie po ostatnim gwizdku sędziego:

Szaleństwo! Nie wiemy jak wy, ale my nie możemy się już doczekać spotkania Islandii z Francją. Jak myślicie? Islandczykom uda sprawić się kolejną niespodziankę? Jedno jest pewne - o Gudmundurze Benediktssonie na pewno znów będzie głośno po tym meczu!

Jeżeli zainteresował was ten materiał koniecznie sprawdźcie też podbijającą sieć przeróbkę słynnego hitu disco polo poświęconą Michałowi Pazdanowi. Znajdziecie ją tutaj.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Euro 2016 | śmieszne wideo

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje