Ich historia doczekała się szczęśliwego finału!

Przed dwoma laty sieć obiegła smutna fotografia trzech małych dziewczynek chorych na raka. Ich współautorka, Lora Scantling, jakiś czas temu znów je sfotografowała. Tym razem już w innych okolicznościach. Dziewczynki pokonały chorobę!

"Czasami siła pochodzi z wiedzy, że nie jesteś sam" - głosił cytat zamieszczony na jednej z fotografii, która poruszyła internautów na całym świecie. Znalazły się na niej Rheann Franklin, Ainsley Peters oraz Rylie Hughey, które walczyły wówczas z różnymi rodzajami nowotworu.

Reklama

Do zrobienia wyjątkowej sesji z roku 2014 skłoniła Lorę choroba jej ojczyma, który sam walczył wówczas z rakiem płuc. Kobieta próbowała w ten sposób zwrócić uwagę społeczeństwa na problem zachorowalności na raka i dramat osób, które muszą mierzyć się z nim mierzyć, w tym zwłaszcza małych dzieci.

Sukces sprawił, ze później Lora zrobiła jeszcze wiele podobnych fotografii, uwieczniając na nich maluchy walczące z innymi schorzeniami. W ten sposób dzieci dodawały sobie nawzajem odwagi i udowadniały, że chorobie absolutnie nie wolno się poddawać.

Jakiś czas temu, dziewczynki spotkały się ponownie, by poinformować wszystkie zainteresowane ich stanem osoby, że chorobę udało się pokonać. Rheann, Ainsley i Rylie wprawdzie nadal znajdują się pod opieką lekarzy, ale ich stan zdecydowanie się polepszył.

Choć nowa  zdjęcie całej trójki autorstwa Lory Scantling może tego nie oddawać, dotyczy to także najstarszej w całym gronie Rheann, która zmagała się z nowotworem mózgu. 8-latka wciąż dochodzi do siebie po wielu chemioterapiach, które sprawiły m.in., że na zawsze straciła ona włosy.

"Rheann wiedzie aktywne życie. Uwielbia jeździć na swoim rowerze, spotykać się z kolegami ze szkoły i bawić z siostrami" - powiedziała Lora Scantling. Więcej zdjęć jej autorstwa znaleźć można tutaj oraz na Facebooku.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: dzieci

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje