Grał w Pokemon GO i prawie się utopił! - wideo

Gra Pokemon GO znowu pochłonęła kogoś za bardzo. Pewien mężczyzna był tak wpatrzony w telefon i zajęty łapaniem Pokemonów, że nie zauważył ogromnej rzeki. Zobaczcie to koniecznie!

Ta historia wydarzyła się w Niemczech. Jeden z popularnych w tym kraju vlogerów nagrywał odcinek do kolejnego programu. Mężczyzna obserwował ludzi i śmiał się, że niektórzy nawet nie potrafią patrzeć przed siebie, ponieważ tak pochłaniały ich telefony.

Reklama

W pewnym momencie na horyzoncie pokazał się gracz ubrany w gadżety z Pokemonów, oczywiście także wpatrzony w telefon. Szedł brzegiem rzeki i nagle po prostu do niej wpadł. Ludzie ruszyli mu na pomoc. Mieli problem, żeby go wyciągnąć, bo mężczyzna był delikatnie mówiąc trochę dużych rozmiarów. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.

Jeżeli zainteresował was ten materiał koniecznie sprawdźcie też ten o niezwykłej akcji na jednej z rosyjskich ulic, która wyglądała żywcem jak z gry GTA. Znajdziecie ją tutaj.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: pokemon go

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje