Dał sobie ukraść telefon, żeby sprawdzić co się z nim stało

Kradzież lub zgubienie telefonu to traumatyczne przeżycie, pierwszy powód jest taki, że telefon to zazwyczaj drogie urządzenie. Drugi, bardziej poważny to fakt, że w telefonie mamy masę prywatnych informacji, zdjęć i filmików, które nie powinny trafić do osób trzecich.

Pewien student postanowił sprawdzić co dzieje się ze skradzionym telefonem po tym jak ktoś ukradł jego iPhone'a. Drugą kradzież upozorował po to, aby znaleźć odpowiedzi na pytania: jakie osoby kradną telefony, dlaczego to robią oraz co potem dzieje się ze skradzionymi urządzeniami? Wcześniej zainstalował w  telefonie specjalny program śledzący, który pozwolił mu na monitorowanie telefonu, kiedy tylko miał on połączenie z internetem.

Reklama

Anthony słuchał rozmów złodzieja, czytał jego wiadomości, robił zdjęcia, a nawet nagrywał go za pomocą audio i wideo. Dodatkowo wiedział też, gdzie dokładnie znajduje się złodziej wraz z jego telefonem. Tym filmem, który ma już prawie 3,4 miliona wyświetleń chłopak udowodnił, że w obecnych czasach nikt nie jest anonimowy i kradzież nie popłaca. Koniecznie zobaczcie całe nagranie.

Zobacz również:

Dzięki tej stronie dowiesz się, co grają w radiu na końcu świata

Masz w domu stary telefon? Możesz na nim zarobić!

5 najgłupszych aplikacji na twój telefon

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: nowe technologie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje