Co za wyczyn! Jakub Wesołowski pomógł choremu chłopcu w niesamowity sposób!

Udział w supermaratonie i 100 kilometrów przebiegnięte w trochę ponad 12 godzin - wszystko dla chłopca o imieniu Bartek, który urodził się bez lewej stopy. Takiego wyczynu dokonał znany m.in. z serialu "Na Wspólnej" aktor Jakub Wesołowski.

Bartek przyszedł na świat bez lewej stopy. Chłopiec w związku z tym od swoich najmłodszych lat musi nosić specjalne protezy, które ze względu na to, że nadal rośnie, dosyć często trzeba wymieniać. Koszt każdej kolejnej waha się pomiędzy 4 a 5 tysiącami złotych.

Tata Bartka, by zebrać pieniądze dla syna, co roku organizuje w Kielcach imprezę biegową, z której dochód jest właśnie przeznaczany na protezy dla mającego obecnie 5 lat chłopca. Jakiś czas temu Bartkowi postanowił pomóc też znany m.in. z seriali "Na Wspólnej" i "Czas honoru" Jakub Wesołowski, który specjalnie z myślą o nim wziął udział w organizowanej w Blizanowie koło Kalisza tzw. "Kaliskiej setce", czyli ultramaratonie na dystansie 100 kilometrów.

Reklama

Pokonanie trasy biegu zajęło Jakubowi Wesołowskiemu 12 godzin 25 minut i 44 sekundy. Aktor spalił w tym czasie ponad 10 tysięcy kalorii, czyli tyle ile wynosi średnie zapotrzebowanie energetyczne przeciętnego człowieka aż na 5 dni.

Przy okazji biegu zorganizowana została specjalna akcja, której uczestnicy za symboliczne 10 złotych mogli obstawić wynik aktora w biegu i powalczyć dzięki temu o różne nagrody. Zebrane w ten sposób blisko 4 tysiące złotych trafiło na konto Bartka.

Więcej na temat chłopca dowiecie się z jego facebookowej strony Naszmaraton - Bięgnę, żeby Bartek mógł biegać, którą znajdziecie tutaj.

Zobacz również:

Mały Staś walczy z siatkówczakiem. Ty też możesz mu pomóc!

Czujny kibic uratował życie australijskiego pływaka

Sportowcy z Trójmiasta wspierają kobiety walczące z rakiem

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: sport | dzieci

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje