Choroba nie odebrała jej chęci do życia. Wręcz przeciwnie!

Ciało Yulianny Yussef pokryte jest licznymi znamionami. To rezultat choroby, o tyle niebezpiecznej, że każde z nich może okazać się rakotwórcze. Ludzie, którzy czasem wyśmiewają Yuliannę, oczywiście tego nie wiedzą. Mimo ich przykrych komentarzy dziewczyna nie traci pogody ducha i udowadnia, że z chorobą, jaka ją dotknęła, naprawdę można żyć.

Yulianna ma 22 lata i mieszka w Warszawie. Pochodzi z Ukrainy, ale w jej żyłach płynie też odrobina krwi libańskiej. To właśnie temu dziewczyna zawdzięcza nieco orientalną urodę. Wyjątkową czyni ją jednak jeszcze coś innego - liczne znamiona, które pokrywają całe jej ciało. Choć sprawiają, że wygląda dzięki nim oryginalnie, są one jednak również niebezpieczne.

Reklama

Ich występowanie to rezultat choroby genetycznej, na jaką cierpi Yulianna, wskutek której na jej ciele znajdują się wrodzone znamiona melanocytowe. Każde z nich może okazać się rakotwórcze. Z takimi dolegliwościami zmaga się mniej niż 1 procent ludzkości.

Yulianna nie traci jednak pogody ducha. Swoją odmienność manifestuje m.in. na Instagramie, gdzie grono jej wielbicieli wciąż się powiększa.

Kolejnymi postami dziewczyna gra na nosie wszystkim tym, którzy się z  niej naśmiewali i w niewybrednych słowach komentowali jej odmienność, nazywając ją m.in. krową, żyrafą i dalmatyńczykiem. Niestety, czasem tacy jesteśmy - łatwo oceniamy kogoś po pozorach i nawet nie próbujemy zrozumieć. To błąd.

Od jakiegoś czasu o 22-latce jest dosyć głośno. Pisały już o niej angielskie "Metro", "Daily Mail" i "Mirror", a także rosyjskie wydanie "Cosmopolitan".

"Nigdy nie traciłam chęci do życia i optymizmu. Gdy się urodziłam, lekarze dawali mi bardzo małe szanse na przeżycie, licząc je w godzinach. Byłam jednak uparta i godziny przerodziły się w dni, dni w tygodnie, tygodnie w miesiące, a miesiące w lata i wciąż żyję" - powiedziała w jednym z wywiadów Yulianna.

Ciąg dalszy na następnej stronie...

Dowiedz się więcej na temat: zdrowie

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje