Alkohol, który nie powoduje kaca? To nie żart!

Lubicie się czasem napić, ale zdarza się wam później cierpieć na drugi dzień? Syndrom dnia wczorajszego sprawia, że słyszycie nawet drobinki kurzu spadające na podłogę, a brzęczenie muchy jest dla was jak dźwięk startującego śmigłowca? Być może niedługo będziecie mogli o tym zapomnieć. Wszystko za sprawą pewnego Brytyjczyka.

Alcosynth, bo tak właśnie ma nazywać się alkohol niepowodujący kaca, to dzieło brytyjskiego naukowca Davida Nutta, profesora londyńskiego Imperial College.

Reklama

W przeciwieństwie do tradycyjnych trunków, Alcosynth nie wywołuje żadnych skutków ubocznych po spożyciu, tj. nudności czy ból głowy. Oprócz tego działa na mózg tak jak klasyczny alkohol, wpływając np. na poprawę humoru konsumującej go osoby.

W czym tkwi tajemnica tego niezwykłego napoju? Alcosynth to trunek sporządzony na bazie benzodiazepiny - substancji o działaniu uspokajającym, relaksacyjnym i nasennym, wykorzystywanej np. w leczeniu zaburzeń lękowych, niewywołującej przy tym wszystkim objawów odstawienia.

Obecnie wynalazek profesora Nutta znajduje się jeszcze w fazie testów, ale jego zdaniem do 2050 roku Alcosynth zupełnie wyprze znane nam dziś kacogenne trunki. Kiedy konkretnie może on wejść na rynek, póki co jednak nie wiadomo. Z pewnością nie wydarzy się to szybko, ponieważ potrzebne będą do tego specjalne regulacje prawne i wiele kolejnych badań.

Co o tym sądzicie? Wierzycie w alkohol niepowodujący kaca czy może waszym zdaniem Brytyjczyka poniosła fantazja? Czekamy na komentarze, no i oczywiście na sam Alcosynth! Ten wynalazek zdecydowanie ułatwiłby ludziom życie!

Zobacz również:

Śmieszne toasty, które pojawiają się na każdej imprezie!

Drinki rodem z "Gry o tron"! Dosłownie!

Ten facet znalazł świetny sposób na niemiłych klientów!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: nauka | alkohol

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje