Udawał czarnego, żeby dostać się na studia

Chęć zdobycia wyższego wykształcenia była w jego przypadku tak wielka, że do głowy przyszedł mu nietypowy pomysł. Do czego go to doprowadziło?

Vijay Jojo Chokal-Ingam jest Amerykaninem indyjskiego pochodzenia. Jego marzeniem było zawsze zostać lekarzem, ale jak wiadomo konieczne było do tego zdobycie wykształcenia. Dostania się na upragnionego studia nie umożliwiłyby Vijayowi oceny, w związku z czym do głowy przyszedł mu inny pomysł.

Reklama

Chłopak przyjrzał się procesowi rekrutacji na kilku uczelniach w USA i spostrzegł, że łatwiejszą drogę mają na nie czarne oraz latynoskie mniejszości. Co wobec tego zrobił Vijay? Postanowił zgolić zdradzające jego pochodzenie włosy i wmówił wszystkim, że jest czarny.

Choć brzmi to jak kiepski żart, jego plan zakończył się powodzeniem i Vijay dostał się na uczelnię wyższą w Saint-Louis, o której wcześniej mógł tylko pomarzyć. Swoją historię Amerykanin opisał w książce "Prawie czarny".

Mimo, iż perypetie Vijaya rozbawiły rzesze osób, znaczna grupa komentatorów, w tym on sam, zwróciło uwagę, że na amerykańskich uczelniach faktycznie panuje problem z niesprawiedliwą rekrutacją na studia, gdzie panuje tzw. polityka afirmacyjna, rzekomo ułatwiająca mniejszościom zdobycie wykształcenia kosztem innych osób.

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: historie z życia

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje