Lampka wina zamiast siłowni? Efekt jest ten sam!

Każdy chce mieć zgrabne i dobrze wyrzeźbione ciało, niestety taka sylwetka wymaga wielu godzin spędzonych na siłowni. Od teraz zamiast spędzać godzinę dziennie na siłowni wystarczy, że wypijesz lampkę wina.

Za tym odkryciem stoją naukowcy z University of Alberta w Kanadzie. Twierdzą oni, że wypicie lampki wina wieczorem wpływa na nasz organizm tak samo jak godzina spędzona na bieżni.

Reklama

Skąd bierze się taka zależność? Wszystko to zasługa resweratrolu - składnika, który znajduje się w winogronie, a konkretnie w jego skórkach.

Niestety te doniesienia nie są jeszcze pewne, ponieważ do tej pory badania były przeprowadzone wyłącznie w warunkach laboratoryjnych i czeka nas jeszcze wiele testów na grupie badawczej, aby potwierdzić te doniesienia.

Pamiętajcie jednak, że wino możecie zastąpić winogronem, który na pewno nie wpędzi was w uzależnienie, co może stać się o wiele łatwiejsze w przypadku wina. Naszym zdaniem idealnym rozwiązaniem jest więc godzinka na siłowni oraz zjedzenie winogron.

Zobacz również:

Dzięki temu gadżetowi możesz bez obciachu pić wino z butelki!

Masz kota? Teraz możesz napić się z nim wina!

W tym miejscu wino leje się z kranu całą dobę i można je pić za darmo!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: ciekawostki | wino

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje