Facebook zbanował Neptuna. Wszystko przez jego interes!

Wyczulenie przedstawicieli Facebooka na punkcie nagości na portalu czasem przybiera komiczną formę. Tak właśnie było w przypadku pewnej kobiety, która chciała umieścić na swojej stronie zdjęcie fontanny z posągiem Neptuna. Pracownicy Facebooka jej na to nie pozwolili, zasłaniając się regulaminem. Konkretnie nie spodobał się im interes legendarnego mitycznego boga.

Kuriozalna sytuacja z pracownikami Facebooka i posągiem Neptuna w rolach głównych ujrzała światło dzienne dzięki włoskiej historyk Elisie Barbari. Kobieta umieściła na swojej stronie zdjęcie znajdującej się w Bolonii fontanny z mitycznym bogiem, jednak szybko zostało ono usunięte. Powód? Publikacja treści o wyraźnym kontekście seksualnym.

Reklama

Włoszka postanowiła, że tak tego nie zostawi i w kolejnym poście wrzuciła zdjęcie Neptuna ubranego w sukienkę oraz nagłośniła całą sprawę. Temat szybko podchwyciły różne zachodnie media, wystawiając tym samym przedstawicieli Facebooka na niemałe pośmiewisko. Większość osób zgodnie uznała bowiem, że cenzurowanie zdjęć rzeźb czy też posągów to już zdecydowana przesada.

Solidaryzując się z panią Barbari przedstawiamy zdjęcie renesansowej fontanny bez cenzury, ze wszystkimi atutami Neptuna w pełnej krasie, któremu towarzyszą dwie wyuzdane panie, prezentujące swoje krągłe, pełne piersi. Facebookowym zakazom godzącym w sztukę mówimy tym samym zdecydowane nie!

Jesteście z nami? Również sprzeciwiacie się kuriozalnym zakazom Facebooka? Jeżeli tak, podajcie tę informację dalej!

Zobacz również:

W Polsce nie ma już Piekła i Syberii. Postanowiono je zlikwidować!

Zabawne świąteczne wpadki! - wideo

Tym żył internet w 2016 roku. Zobacz najlepsze virale!

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Facebook | śmieszne | sztuka

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje